Oszalała na punkcie openingu
[link]Pierwszy tydzień przyjścia do szkoły po feriach na szczęście już za mną.
Dzisiaj był taki piękny, ciepły dzień. W końcu udało mi się wyskoczyć do skl;epu w samej dżinsowej bluzie. Mijałam kilku masochistów w kurtkach, którzy na mój widok pobledli. Co ja poradze na to, że dla mnie w powietrzu jest 25 stopni?
Wiecie, że o Walentynkach przypomniałam sobie dopiero po wizycie w Indie.
I dziękuję

za kawaii Tyki'ego i Kadaj'a, którymi zachwycam się kadego ranka po przebudzeniu. No jak mogłabym nie powiesić Tyki'ego na łóżkiem! xD
ps: pozdrawiam całą moją rodzinę!
